Category Archives: Szukanie pracy

Jak przyciągnąć uwagę mediów?

www.cvnawymiar.plWczoraj opublikowano artykuł z moją opinią na OnetBiznes, dziś opiniowałam do telewizji. A wszystko zaczęło się od mojego postu na Twitterze.

Myślę, że moja historia świetnie potwierdza siłę mediów społecznościowych. Siłę ich wpływu na nasze życie i pracę. Zapraszam do przeczytania artykułu Jacka Zawadzkiego pt. Zadbaj na Twitterze o własną karierę.

Powiązane wpisy:

Narzędzia do tworzenia wizerunku

“Ćwierkają wróbelki od samego rana…”

Przeczytaj też:

Poszukiwanie pracy przez media społecznościowe

Można lansować się w furze albo w Internecie

fryerj07aJeden z moich nowych współpracowników na uwagę o udoskonalenie profilu w społeczności profesjonalistów Goldenline odpowiedział:

“Pełno tu ludzi, którzy piszą o sobie takie androny, w które chyba nikt poza nimi nie wierzy. Ludzie na siłę przekonują się, że robią wielkie biznesy. Mało kto umie przyznać, że szuka roboty, a na sukcesy dopiero czeka… Chyba, że na złych ludzi trafiłem ;)”.

Te słowa przywołały zdumienie, w jakie kiedyś wprawiły mnie pytania użytkowników GL do prof. J. Bralczyka, językoznawcy. Praktycznie każde z pytań było skonstruowane tak jakby zadawał je sam znawca języka. Po co więc zadawać pytanie innemu ekspertowi w tej samej dziedzinie jeśli już zna się odpowiedź? Get the whole story »

Jak zaprezentować poczucie humoru w CV?

Jeden z czytelników bloga zadał mi ostatnio pytanie, co zrobić gdy pracodawca w ofercie pracy napisał, iż wymaga od pracowników poczucia humoru. Czy chodzi mu o to, żeby ludzie, którzy aplikują napisali w liście motywacyjnym dowcip czy chodzi bardziej o udowodnienie oglądania śmiesznych filmików z tańczącymi kotami w pracy? - perorował Michał S.

Jedno jest pewne, aby przekonać zatrudniającego, że się posiada poczucie humoru nie wystarczy zamieścić w CV sam frazes “mam poczucie humoru”.
Zamieszczenie dowcipu może być więc dobrym rozwiązaniem. Podkreślam jednak, iż w tym wypadku sens ma tylko branżowy dowcip, z którego to można zrobić swoiste motto CV. Można go też wpleść w treść listu motywacyjnego - jak sugeruje Michał S..
Jest tylko jeden problem - dowcip branżowy w CV to wedle mojego rozeznania rozwiązanie, na które wskazuje większość osób. Żeby całkowicie zakasować konkurencję warto więc w prezentowaniu poczucia humoru pójść o krok dalej.

I ja poszłabym w stronę filmów. Tyle, że nie tych zabawnych a raczej przebojowych. I film nie byłby o zwierzętach a o mnie samej jako kandydatce na dane stanowisko. Stworzyłabym w tej sytuacji własne Video CV. Aby wytłumaczyć dokładnie co mam na mysli zamieszczam przykłady dobrze zdrobionych Video CV wraz z komentarzem. Get the whole story »

Załatw sobie pracę

Swoją profesjonalną karierę zawodową postanowiłam rozpocząć w Warszawie.
Byłam tu jednak sama jak palec, ponadto jako początkującej “karierowiczce” brakowało mi wiedzy o relacjach panujących w tutejszym świecie biznesu.
Rodzina przebywająca na wsi niczym radar wyczuwała moje problemy. Gdy dopadała mnie chandra zawodowa moi “dalecy najbliżsi” zawsze byli gotowi do udzielenia mi wsparcia. Mieli oni zwykle dla mnie dwa alternatywne rozwiązania:
1) wróć do nas na podkarpacie,
albo
2) poszukamy kogoś wśród znajomych kto ci pomoże.

Jako, że powrót na podkarpacie niósł - jak mi się wtedy wydawało - marne szanse na rozwój, zmuszona zostałam przez troskliwą rodzinę do skorzystania z drugiej opcji. Get the whole story »

Najczęstsze kłamstwa w CV

z5565797x32% ankietowanych kandydatów ubiegających się o pracę na stanowisku specjalisty lub menedżera kłamie w swoich CV.

Analizy aplikacji na stanowiska specjalistyczne i menedżerskie przeprowadzona przez firmę rekrutacyjną Antal International ujawnia, że jedna trzecia kandydatów podaje nieprawdziwe informacje w swoich CV. Analiza objęła 132 przypadki aplikacji złożonych między 29 czerwca a 3 lipca br.

Ubiegający się o pracę najczęściej kłamią na temat znajomości języków obcych (83% przypadków podawania nieprawdziwych informacji) i zakresu pełnionych dotychczas obowiązków (27%). Inne nieścisłości lub przekłamania to dotyczą informacji na temat znajomości wymaganych w ofercie pracy metod i koncepcji zarządzania, na przykład Lean Manufacturing, 5S, Kaizen, Kanban w przypadku rekrutacji na stanowiska w firmie produkcyjnej (24%), przebytych kursów (10%), stażu pracy (ukrywanie luk i podawanie nieprawdziwych dat), czy nazw stanowisk. CV nie zawierają także niekiedy informacji na temat urlopów bezpłatnych i wychowawczych, podczas gdy ich czas jest wliczany do ogólnej liczby lat doświadczenia, czy stopnia samodzielności na stanowisku.

Badanie nie wskazało, która grupa wiekowa najczęściej mija się z prawdą. Według oceny Antal International, nie widać także związku pomiędzy kryzysem a częstotliwością występowania nieprawdziwych informacji w CV.

Tekst i źródło: CEO - Magazyn Top Menedżerów

Zapisz się na newsletter, aby pozostać na bieżąco.

Naucz się przemawiać!

sbp0013853_pUczestnicząc w formalnym wywiadzie w sprawie pracy możesz spodziewać się, że raz na jakiś czas padną zaskakujące pytania. Z niektórymi z nich poradzisz sobie z łatwością, ale trafisz też na takie, na które nie będziesz wiedzieć jak odpowiedzieć ani jak się uchylić od odpowiedzi.

Dobrym sposobem radzenia sobie z takimi sytuacjami jest przewidywanie pytań oraz wcześniejsze przygotowanie odpowiedzi.
O najczęściej zadawanych pytaniach rekrutacyjnych pisaliśmy już wcześniej. Warto zapoznać się z nimi i poćwiczyć przed rozmową.
Rozmowa rekrutacyjna jednak rzadko przebiega wyłącznie wg listy. Musisz więc nastawić się również na pytania, które nigdy wcześniej nawet nie przyszły ci przez myśl.

Na taką okazję też się można przygotować - przekonują członkowie, obchodzącego swoje 15-lecie, klubu Toastmasters. Podczas cotygodniowych spotkań we wpierającej atmosferze członkowie klubu uczą się jak radzić sobie z odpowiadaniem na zaskakujące pytania we wszelkich możliwych sytuacjach życiowych i jak przy tym wywrzeć pozytywne wrażenie. Poza ćwiczeniem różnych stylów odpowiedzi ćwiczą też oni wygłaszanie prezentacji, przemówień, odczytów - czyli form komunikacji, które są powszechne w pracy zawodowej.
Dzięki treningowi, który opiera się o wieloletnią tradycję tej międzynarodowej organizacji uczestnicy opanowują techniki krasomówcze w praktyce, zyskują samowiedzę i co za tym idzie pewność siebie. Słowem zyskują niezbędne składniki do odniesienia sukcesu zawodowego (i nie tylko).

Wśród członków klubu są zarówno studenci, przedsiębiorcy, jak i osoby pracujące na  etacie w biznesie i w nauce. Każdy może dołączyć - bezpłatnie jako obserwator, lub członek za niespełna 150 zł na pół roku. A jeśli w twoim mieście nie ma klubu możesz postarać się o jego założenie.

Póki co zachęcam choćby do gościnnego odwiedzenia klubu. Jeśli mieszkasz w Warszawie warto wybrać się w dniu jutrzejszym na rocznicowe spotkanie klubu Toastmasters Polska SA. Przyjdź i przekonaj się, iż nie ma trudnych pytań. A już na pewno każdy może nauczyć się jak sobie z nimi radzić.

PS: Spotkania Klubu Toastmasters Polska SA dadzą ci też możliwość ćwiczenia rozmów po angielsku.

Narzędzia do tworzenia wizerunku

1240693268_stockxpertcom_id16687891_jpg_75015a124aee0108ff4c4f575373eff1W dziedzinie Personal Branding zostało ostatnio wprowadzone pojęcie Wielkiej Trójki. Jest to określenie na najbardziej wpływowe narzędzia do kształtowania wizerunku on-line. Mowa tu o osobistym blogu prowadzonym na koncie Twitter/Blip; profilu w społeczności profesjonalistów takiej jak LinkedIn (LIn) czy Goldenline (GL) oraz wirtualnej prezencji na Facebook (FB)/ Naszej-Klasie (N-K).

Pomimo, że wpływ Wielkiej Trójki na wizerunek nie został jeszcze zmierzony w wiarygodny sposób jest to pewnie tylko kwestia czasu. Odnotowuje się bowiem wiele przypadków spektakularnych sukcesów i porażek zawodowych osób używających tych mediów społecznościowych.

Wnioski o wpływie kont w serwisach społecznościowych na “życie w realu” powstają przede wszystkim na bazie informacji o osobach, które nieumiejętnie korzystały z tych nośników informacji.

W Internecie można znaleźć opisy przypadków osób zwolnionych z pracy za nieprofesjonalnie brzmiące statusy na FB (”nudzę się w pracy”, “wagary od pracy” itp.). Głośne są też przypadki osób zwolnionych za prowadzenie bloga z osobistymi refleksjami na temat postaci i sytuacji z pracy. Zaszkodzić sobie możemy również zamieszczając w profilu nieodpowiednie zdjęcia np. z imprezy mocno zakrapianej alkoholem. Może niekoniecznie zwolnią nas za takie zdjęcie ale zaszkodzimy sobie w ten sposób w rekrutacji do nowego pracodawcy, który dokonując wyboru w dużej mierze kieruje się właśnie kreowanym przez kandydatów wizerunkiem.

Po co komu więc media społecznościowe? Jak nowe media mogą się przyczynić do zawodowego sukcesu?
Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów wykorzystania społeczności on-line jest Seth Godin. Godin przez regularne pisanie bloga na temat marketingu stworzył sobie grupę wiernych czytelników - najpierw bloga (wg AdAge Power blog nr 1 - wyłoniony z 1000 o tematyce marketingowej) a obecnie również książek swojego autorstwa (bestsellerowych). Godin pomimo tego, iż skupia się głównie na blogu wspomaga się również profilami na FB (33,013 fanów) i Twitterze (9,259 śledzących). Dzięki swoim działaniom Godin zyskał miano najbardziej popularnego eksperta od marketingu.
Przykładem osoby z polskiego rynku, która wylansowała się przez internet jest Jagna Jaworowska. Dzięki blogowi (wspomaganym przez 7. profili społecznościowych) Jagna jest obecnie uznawana za jedną z najbardziej wpływowych osób polskiego świata mody. A ma zaledwie 20 lat.

Ci którzy nie mają aż takiego polotu pisarskiego i uporu do regularnego postowania jak Seth czy Jagna powinni przynajmniej rozważyć pisanie gościnnych postów czy choćby komentowanie tekstów innych autorów oraz prowadzić przemyślane konta w portalach społecznościowych. Wszak nastały czasy, w których aby istnieć musimy prowadzić życie w internecie.

Powiązane wpisy: Poszukiwanie pracy przez media społecznościowe.

Stres w pracy

Perypetie bohaterów serialu “Biuro” (”The office”), filmiki z YouTube o stresie w pracy - kto z nas się przy nich nie relaksuje po ciężkim dniu pracy.
Ufff…Co za ulga. Nie jest ze mną najgorzej! Ja sobie radzę. A przynajmniej się kontroluję.
Czy jednak aby na pewno masz wszystko pod kontrolą?

Okazuje się, że wielu pracowników już na etapie wstępnych badań do pracy ma podwyższone ciśnienie będące jednym z podstawowych objawów stresu. Przy czym warto zaznaczyć, iż problem ten dotyczy dużej grupy ludzi w wieku 22-30 lat (informacja własna na podstawie wywiadu z ekspertem medycyny pracy). Idąc w takim stanie do nowej, pełnej wyzwań pracy można się tylko spodziewać, że negatywne symptomy stresu będą stopniowo narastać. Nie mówiąc o tym, iż napięcie, presje i zmartwienia podwyższa dodatkowo dzisiejsza ekonomia.
Aby przedwcześnie się nie wypalić i osiągnąć to co sobie zaplanowałeś/aś musisz nauczyć się umiejętnie zarządzać stresem.

W pierwszym kroku musisz nauczyć się określać czy jesteś zestresowany oraz znaleźć ewentualne źródło stresu. Źródła stresu mogą się różnić w zależności od pracy. Niektóre łączą się z pozycją zawodową, inne są specyficzne dla określonych profesji, a jeszcze inne są związane z warunkami pracy.
Bezpłatne godziny nadliczbowe; presja na terminowość wykonania zadań czy wysoka odpowiedzialność (ale też brak udziału w podejmowaniu decyzji), problemy w relacjach zawodowych, brak jasnej wizji obowiązków - to przykłady najczęstszych stresorów w pracy.

Po zdiagnozowaniu czynników stresogennych należy poszukać sposobu rozwiązania problemu. Nie licz na to, że problem sam zniknie. Brak reakcji na trudność zwykle jeszcze bardziej nasila i problem, i stres. Poniżej znajdziesz parę porad na temat walki ze stresem:

  • Znajdź przyczynę stresu w swoim środowisku i obserwuj swoje emocjonalne i fizjologiczne reakcje.
  • Zidentyfikuj co możesz zmienić. Jeśli nie możesz zmienić środowiska albo zredukować stresu to  dbaj o siebie, rób częstsze przerwy, gimnastykuj się, zwróć uwagę na dietę.
  • Zredukuj intensywność emocjonalnych reakcji. Nie próbuj zadowolić wszystkich wokół. Postaw priorytety nad wszystkie mniej ważne rzeczy, z którymi się borykasz.
  • Postaraj się widzieć pozytywną stronę rzeczy, a nie negatywną.
  • Stosuj techniki relaksacyjne i medytacje, żeby zredukować napięcie w mięśniach i oddychaniu. Tylko dziesięć minut dziennie pomaga znacznie zredukować fizyczne objawy niepokoju.
  • Unikaj alkoholu, tytoniu, i dużych ilości kofeiny ponieważ zwiększają one fizyczne objawy stresu. Ważny jest też dobry sen - bez przerw.
  • Rozwiń przyjaźnie i związki, które wesprą cię psychicznie.

Podsumowując powinieneś/naś wiedzieć, iż ze względu na to, że warunki pracy są specyficzne dla każdej osoby metody walki ze stresem mogą zadziałać lepiej gdy uzyskasz opinię doradcy zawodowego bądź psychologa. Jeśli żadna z metod nie pomaga może warto sięgnąć po bardziej drastyczne środki i zmierzyć się ze zmianą samej pracy.

Pytania, które warto znać

fan2017715_pBez względu na to czy jesteś pracownikiem niższego czy wyższego szczebla, możesz się wahać podczas rozmowy rekrutacyjnej. Możesz się denerwować; twój umysł może generować odpowiedzi na pytania, które wydaje ci się, że za chwilę padną. Innymi słowy możesz błądzić z wielu różnych powodów, nie ma jednak wymówki na brak przygotowania do rozmowy kwalifikacyjnej.

Naucz się najczęściej zadawanych pytań rekrutacyjnych. Przygotuj i ćwicz odpowiedzi

Najlepszą metodą przygotowania do rozmowy w sprawie pracy jest nauczenie się najczęściej zadawanych pytań rekrutacyjnych i wyćwiczenie odpowiedzi. Ćwiczenie pomoże ci uzyskać płynność podczas udzielania odpowiedzi oraz pomoże zredukować stres. Im lepiej przećwiczysz odpowiedzi tym większa szansa, że będą one pewne i zadowalające.

Warto spróbować:

  • Dobrym treningiem jest też po prostu chodzenie na rozmowy z wieloma pracodawcami, warto zacząć od oferty, na której najmniej ci zależy

Naucz się rozpoznawać gdzie masz braki i po prostu poinformuj odbiorcę, że nie znasz odpowiedzi

Możesz nie mieć odpowiedzi na każde z pytań rekrutacyjnych. Przyznanie się do tego jest w większości przypadków akceptowalne. A już na pewno lepsze niż zmyślanie. Zmyślanie odpowiedzi obniży twoje szanse na przejście do następnego etapu rozmowy. Wprawni rekruterzy natychmiast to zauważą i ocenią cię w nieprzychylny sposób.  Gdy nie masz próbek zachowania, o które pyta rekruter przyznaj się do tego, postaraj się jednak o coś więcej niż wzruszenie ramionami i rzucenie “Nie wiem”. Taki styl rezygnacyjny nie mówi, iż nie potrafisz rozwiązać problemu a raczej, że nie chce ci się wysilić. Możesz też powiedzieć: “Do tej pory nie zdarzyła mi się taka sytuacja, ale mogę opowiedzieć o podobnej…”.

Powiązane wpisy:

Rozmowa w sprawie pracy

Jak bardzo sexy możesz być w pracy? - 2/2

z4458364xAby dostosować strój od pracy musisz zadać sobie parę pytań. Dla jakiej firmy pracujesz? Jakie stanowisko piastujesz? Jacy są twoi koledzy/ koleżanki? Czy twój sposób myślenia jest podobny do ich?

Formalnie znaczy profesjonalnie

Jeśli pracujesz w poważnej korporacji musisz być w garniturze/ garsonce. (Uwaga Panowie! Kolory biały i czarny są zarezerwowane na pogrzeb i ślub). Poza tym badania pokazują, iż warto zachować tym bardziej formalny styl im wyższą pozycję zawodową zajmujemy. Zwłaszcza w przypadku kobiet, gdy kobieta na wyskoim stanowisku jest ubrana seksownie uruchamia bowiem stereotyp: nie jestem bystra, tylko dobrze wyglądam („Psychology of Women Quarterly”). Z drugiej strony jednak 64% dyrektorów twierdzi, iż kobiety zachowawcze w środkach czyli nie noszące np. żadnego makijażu wyglądają “jakby im się nie chciało postarać” (Times on-line). Trzeba więc znaleźć złoty środek. My uważamy, że “Lepiej przesadzić z formalizmem niż nie dosadzić”.

Brak klimatyzacji i ustalonego dress code

Kiedy gorąc doskwiera a pracodawca nie przygotował restrykcyjnych reguł możemy pozwolić sobie na delikatne odstępstwa/triki, które pomogą przetrwać dzień i wyeliminują efekty uboczne skwaru.

- Rajstopy w sprayu (cenowo wychodzą podobnie jak prawdziwe rajstopy)
- Buty z odkrytymi piętami (ale nie palcami, i niech to nie będą klapki)
- Możemy też próbować poratować się wodą w sprayu do twarzy (Wreszcie coś dla panów).

Gdzie swoboda i kreatywność dozwolona

Miejscem, gdzie zwykle jest najwięcej swobody w kwestii stroju są agencje reklamowe. Pracując tam możesz być nieco bardziej swobodny/a czy kreatywny/a. Nadal jednak twój strój powinien wyglądać profesjonalnie i subtelnie. Nikt mi nie wmówi, że japonki w tej sytuacji to jest to. Spróbuj raczej czegoś mniej kojarzonego z wakacjami jak np. ręcznie malowane buty.
Jeśli lubisz skupiać na sobie uwagę pamiętaj, że można to osiągnąć w inny sposób niż poprzez prowokujący golizną strój. A już na pewno to co masz na sobie nie powinno nikogo krępować.

Czy nadal masz wątpliwości w co się ubrać do pracy? Przypomnij sobie więc swoją rozmowę rekrutacyjną. Jak byłeś/aś wtedy ubrany/a? Czy dostałeś/aś tą pracę? Jeśli tak, ubieraj się tak jakby to była rozmowa rekrutacyjna. Z całą pewnością twój strój był najbardziej zbliżony do formalnego i przyniósł ci sukces. Może przyniesie więc ponownie?

Powiązany wpis:

Jak bardzo sexy możesz być w pracy? - 1/2