Category Archives: Trudne sytuacje zawodowe

Moda na rzucanie pracy (4) Case M. Michałowskiej

Małgorzata Michałowska, Elpiano
Małgorzata Michałowska, Elpiano

Po trzecim poście, z cyklu Moda na rzucanie pracy mogliśmy przeczytać opinię Anny pracującej w HR, która odniosła się m.in. do “strategii” zwalniania ludzi.
Niezbyt często mamy szansę usłyszeć opinię osoby, która ma doświadczenie w HR. Oprócz mojej:). Dlatego polecam!
Jak zauważyła Anna:
“Dylematy czy etat jest faktycznie ciepłą posadką, a samozatrudnienie to rzeczywiście kopalnia złota, na dodatek bez dna są równie łatwe do rozstrzygnięcia, co dylemat pierwszeństwa kury przed jajkiem.”

Trzeba, więc kiedyś podjąć ryzyko i na coś postawić. Przeczytaj, na co postawiła Gosia Michałowska, właścicielka firmy Elpiano, specjalizującej się w doradztwie i sprzedaży elektronicznych pianin: Get the whole story »

Moda na rzucanie pracy (3) - Plusy i minusy założenia firmy

W ramach ostatniego odcinka mojej blogonoweli poznaliśmy różne opinie i spostrzeżenia na temat porzucania etatu.
Zgodnie z tym, co obiecywałam, miałam dziś napisać o przypadku Gosi.
Zanim do tego dojdziemy, chcę odnieść się do komentarza Przedsiębiorcy, który zauważył, iż gros firm powstaje na zasadzie skłonienia pracownika przez pracodawcę do przejścia na samozatrudnienie i jest metodą cięcia kosztów pracy pracodawcy. Get the whole story »

Moda na rzucanie pracy (2) Boom na zakładanie firm

startupPo pierwszej części postu pt. “Moda na rzucanie pracy” mogliśmy przeczytać m.in. opinię Michała S.:
“(…) wśród moich znajomych i rodziny 90% osób to przedsiębiorcy (…)”  Michał zastanawia się, czy inni też tak maja?

Są dwa główne czynniki, które sprawiły, iż możemy przyjąć za pewnik, że każdy z nas, ma wśród znajomych świeżo upieczonych przedsiębiorców:
1. Rząd obrał taktykę nie przeszkadzania (bardziej niż ma to już miejsce) kiełkującym firmom.
2. Praca etatowa jest trudniej dostępna.

I tak szerzy się “przaśna polska przedsiebiorczość” (jak słomiany zapał do zakładania firm ujął ostatnio Jacek Zawadzki z Onet Biznes na swoim blogu).

Get the whole story »

Moda na rzucanie pracy (1)

2008_ic_creativity“Ostatnio panuje moda na rzucanie pracy i zakładanie własnej firmy. Co o tym sądzisz?” - zostałam ostatnio zagadnięta w trakcie wywiadu.

Nie zdawałam sobie sprawy, że mam tak dużo do powiedzenia w tym temacie, dopóki nie skierowano bezpośrednio do mnie tego pytania. Pewnie niebawem ukaże się moja video odpowiedź na to pytanie. Tymczasem przekazuję przemyślenia w tej kwestii, na które nie było miejsca w rzeczonym wywiadzie. Get the whole story »

Najpiękniejszy śnieg pada w kryzysie

Zdjęcie: wiadomosci.wp.pl

Zdjęcie: wiadomosci.wp.pl

Jest kryzys czy go nie ma? Ja twierdzę, że coś się zmieniło. Nie ma jednak znaczenia kto to rozpoczął. Pan, Pani, bank, Stany czy popłoch? Bo cóż zmnienia znalezienie winnego? Sprawy zaszły zbyt daleko by to wszystko odkręcić. I czy w ogóle chcemy wracać do tej minionej rzeczywistości? Get the whole story »

Uprzejmi ludzie nie spełniają marzeń

Koleżanka rozważa przekwalifikowanie się na dekoratorkę wnętrz.
Kolega chce zostać trenerem.
Inna osoba, którą znam chce być prezesem własnej firmy.

Większość z nas ma marzenia zawodowe. Nie zawsze jednak wiemy jak je spełnić. Rynek pracy zmusza nas do podążania określonymi ścieżkami zawodowymi albo realizowania naszych marzeń w sposób trudny do zaakceptowania. Od dzieciństwa obserwowałam ludzi porzucających swoje marzenia by dostosować się do rynku pracy. Czy naprawdę tak musi być? Get the whole story »

Jak stracić pracę przez Naszą-Klasę?

Narzekasz w Internecie na pracę i szefa? Uważaj, bo to łatwa droga do zwolnienia. Zamiast toczyć boje o możliwość monitorowania służbowej poczty elektronicznej w poszukiwaniu prywatnych informacji, pracodawcom łatwiej obejrzeć profile swoich pracowników np. na Facebooku czy na Naszej Klasie. I robią to coraz częściej…
Obejrzyj materiał:

Źródło oraz pełna wersja informacji: Plus Minus TVP INFO.

Powiązane wpisy:

Poszukiwanie pracy przez media społecznościowe

Załatw sobie pracę

Swoją profesjonalną karierę zawodową postanowiłam rozpocząć w Warszawie.
Byłam tu jednak sama jak palec, ponadto jako początkującej “karierowiczce” brakowało mi wiedzy o relacjach panujących w tutejszym świecie biznesu.
Rodzina przebywająca na wsi niczym radar wyczuwała moje problemy. Gdy dopadała mnie chandra zawodowa moi “dalecy najbliżsi” zawsze byli gotowi do udzielenia mi wsparcia. Mieli oni zwykle dla mnie dwa alternatywne rozwiązania:
1) wróć do nas na podkarpacie,
albo
2) poszukamy kogoś wśród znajomych kto ci pomoże.

Jako, że powrót na podkarpacie niósł - jak mi się wtedy wydawało - marne szanse na rozwój, zmuszona zostałam przez troskliwą rodzinę do skorzystania z drugiej opcji. Get the whole story »

Stres w pracy

Perypetie bohaterów serialu “Biuro” (”The office”), filmiki z YouTube o stresie w pracy - kto z nas się przy nich nie relaksuje po ciężkim dniu pracy.
Ufff…Co za ulga. Nie jest ze mną najgorzej! Ja sobie radzę. A przynajmniej się kontroluję.
Czy jednak aby na pewno masz wszystko pod kontrolą?

Okazuje się, że wielu pracowników już na etapie wstępnych badań do pracy ma podwyższone ciśnienie będące jednym z podstawowych objawów stresu. Przy czym warto zaznaczyć, iż problem ten dotyczy dużej grupy ludzi w wieku 22-30 lat (informacja własna na podstawie wywiadu z ekspertem medycyny pracy). Idąc w takim stanie do nowej, pełnej wyzwań pracy można się tylko spodziewać, że negatywne symptomy stresu będą stopniowo narastać. Nie mówiąc o tym, iż napięcie, presje i zmartwienia podwyższa dodatkowo dzisiejsza ekonomia.
Aby przedwcześnie się nie wypalić i osiągnąć to co sobie zaplanowałeś/aś musisz nauczyć się umiejętnie zarządzać stresem.

W pierwszym kroku musisz nauczyć się określać czy jesteś zestresowany oraz znaleźć ewentualne źródło stresu. Źródła stresu mogą się różnić w zależności od pracy. Niektóre łączą się z pozycją zawodową, inne są specyficzne dla określonych profesji, a jeszcze inne są związane z warunkami pracy.
Bezpłatne godziny nadliczbowe; presja na terminowość wykonania zadań czy wysoka odpowiedzialność (ale też brak udziału w podejmowaniu decyzji), problemy w relacjach zawodowych, brak jasnej wizji obowiązków - to przykłady najczęstszych stresorów w pracy.

Po zdiagnozowaniu czynników stresogennych należy poszukać sposobu rozwiązania problemu. Nie licz na to, że problem sam zniknie. Brak reakcji na trudność zwykle jeszcze bardziej nasila i problem, i stres. Poniżej znajdziesz parę porad na temat walki ze stresem:

  • Znajdź przyczynę stresu w swoim środowisku i obserwuj swoje emocjonalne i fizjologiczne reakcje.
  • Zidentyfikuj co możesz zmienić. Jeśli nie możesz zmienić środowiska albo zredukować stresu to  dbaj o siebie, rób częstsze przerwy, gimnastykuj się, zwróć uwagę na dietę.
  • Zredukuj intensywność emocjonalnych reakcji. Nie próbuj zadowolić wszystkich wokół. Postaw priorytety nad wszystkie mniej ważne rzeczy, z którymi się borykasz.
  • Postaraj się widzieć pozytywną stronę rzeczy, a nie negatywną.
  • Stosuj techniki relaksacyjne i medytacje, żeby zredukować napięcie w mięśniach i oddychaniu. Tylko dziesięć minut dziennie pomaga znacznie zredukować fizyczne objawy niepokoju.
  • Unikaj alkoholu, tytoniu, i dużych ilości kofeiny ponieważ zwiększają one fizyczne objawy stresu. Ważny jest też dobry sen - bez przerw.
  • Rozwiń przyjaźnie i związki, które wesprą cię psychicznie.

Podsumowując powinieneś/naś wiedzieć, iż ze względu na to, że warunki pracy są specyficzne dla każdej osoby metody walki ze stresem mogą zadziałać lepiej gdy uzyskasz opinię doradcy zawodowego bądź psychologa. Jeśli żadna z metod nie pomaga może warto sięgnąć po bardziej drastyczne środki i zmierzyć się ze zmianą samej pracy.

Czy grozi ci zwolnienie?

fgevilmonkey1Większość działów Zarządzania Zasobami Ludzkimi (czy tzw. Personalnych) jest daleka od ideałów w swoich działaniach. A w obliczu cięć budżetowych działania wielu z tych działów stają się wręcz bezwzględne. Aby pozbyć się pracownika potrafią go świetnie zmanipulować równocześnie chroniąc siebie przed pozwami do sądu.

Zrozumienie w jaki sposób HR rozbudowuje, pozoruje przypadek kiedy nie ma powodu do zwolnień jest ważne dla każdego pracownika. Zrozumienie tej kwesti pomaga w budowaniu i ochronie własnej reputacji w każdej sytuacji i o każdym czasie.

Ludzi z reguły cechuje otwartość i uczciwość. W ich działaniach nie ma żadnej kalkulacji względem innych ludzi. Równocześnie cechuje ich wiara, że ludzie z którymi się spotykają albo pracują mają takie same cechy i wartości, i intencje. W wielu relacjach zachowują się więc bardzo swobodnie, ale tylko do czasu gdy dowiedzą się, iż inni w istocie trochę się od nich różnią. Dlatego nie warto mówić HR-om więcej niż trzeba. I nie chodzi mi tu wcale o ukrywanie wykroczeń, przestępstw czy tym podobnych rzeczy. Chodzi o to, że HR-y mają tendecje do zmiany perspektywy na zupełnie błache sprawy - gdy zajdzie potrzeba.

Możesz być bardzo miłą osobą i wykonywać swoją pracę w oparciu o najwyższe standardy i nie miec żadych sygnałów od szefa albo kogokolwiek innego, że twoja praca jest zagrożona. I wtedy nagle coś się zmienia, zaczynasz coś czuć ale to ignorujesz, nie chcesz zaufać intuicji. Wszyscy mamy zdrowy rozsądek, który mówi nam kiedy jesteśmy przepracowani, niedoceniani, wykorzytywani, niedopłacani albo wystawieni na porażkę. Możemy też doskonale określić kiedy ludzie nas nie lubią.  Tyle, że wielokrotnie nie mamy pojęcia dlaczego tak się dzieje.  Po prostu czujemy niesamowity dyskomfort. Możemy również zauważyć kiedy daje nam się najczerniejszą robotę do wykonania albo śmiesznie krótki czas na wykonanie zadań, kiedy nie zdarza się to naszym kolegom z zespołu. Widzimy to też dostając ocenę naszych wyników pracy, po której czujemy się jak totalnie przegrani, podczas kiedy do tej pory nie mielismy żadnych problemów z pracą. Możemy też stać się podejrzliwi, gdy ktoś nas prosi o przetrenowanie nowego pracownika w ramach naszych obowiązków albo gdy przenosi się nas z działu do działu w obrębie firmy i nigdy nie zostawia w jednym miejscu byśmy mogli pozamykać rozpoczęte prace.
Co się tak naprawdę dzieje kiedy wszytko to ma miejsce? Wygląda na to, że pracodawca postanowił się ciebie pozbyć. Niczym jednak tego dokona musi upozorować przypadek wspierający decyzję o pozbyciu się ciebie, tak abyś nie chciał/a analizować sytuacji ani tym bardziej pojść ze sprawą do sądu.  Tych sposobów pozbycia się kogoś może być o wiele więcej, działy HR są naprawdę kreatywne w tej kwestii. Potrafią zrobić wszystko by się ciebie pozbyć i sprawić byś poczuł/a sie totalnie bezradny/a. Nienawidzę tego z jaką pasją jest to czynione a przyjemność z opowiadania tego wszystkiego jest wielce wątpliwa. Trzeba sobie jednak uświadomić, że takie rzeczy się dzieją. I to dzieją się często.
I nie chce aby to przydarzyło się również tobie. Dlatego zawsze zwracaj uwagę na to co dzieje się dookoła ciebie i słuchaj swojego głosu wewnętrznego, który nigdy cie nie okłamie i podpowiada ci dobre pomysły.

Źródło: Prof. L.Lopeke, SmartStart Program