Choć po wczorajszym dniu może być ciężko w to uwierzyć to dzisiejszy dzień jest jeszcze gorętszy. Najgorętszy w tym tygodniu.
Nie wiem jak reszta pań ale ja w taki dzień porzucam całą etykietę. Przynajmniej do granic przyzwoitosci przyjętych w świecie biznesu. Oto 10 kluczowych rad, które mogą wykorzystać panie idąc do pracy, na spotkanie czy rozmowę rekrutacyjną w upalny dzień.
1. Żadnych rajstop, pończoch, leginsów
Wiem, że dla niektórych jest to nie do przyjęcia. Do niedawna też tego nie akceptowałam - nie chciałam bowiem by pracownicy pozbawionej wszelkich podniet korporacji urządzali sobie moim kosztem zgadywankę “ma gołe nogi czy nie?”. Wolę bowiem, by skupili się na czymś innym. W związku z tym zaczęłam stosować spray do nóg optycznie imitujący rajstopy i nadający słonecznego kolorytu, który ktoś mi polecił. Uwaga! Nie mówię tu jednak o żadnym samoopalaczu a o preparacie “air brush legs”. Jest między nimi istotna różnica jeśli chodzi o jakość, efekt i …łatwość rozcierania na nogach. ( Do kupienia na lotniskach i w niektórych drogeriach).
2. Baleriny i kaczuszki
Te dwa modele obuwia są nie tylko wygodne, nie tylko eleganckie, co zgrabne i subtelnie kobiece. Baleriny pasują do wszystkiego i są nadal szalenie modne. W upał alternatywą do biura mogą być też butki z odkrytą piętą (ale z zakrytymi palcami zwłaszcza gdy chcesz ukryć brak czy obecność rajstop a paznokcie są we wzorki). Dla pań, pragnących podkreślić figurę na wyjście na miasto będą odpowiednie buty na stabilnej platformie. Warto zwrócić uwagę z czego są wykonane buty. W obuwiu ze sztucznych tworzyw noga się spoci i będzie się ślizgać - stąd już tylko krok do skręcenia kostki i innych problemów. Warto więc zainwestować w buty ze skóry. Są one wygodne, zdrowe, ładnie wyglądają i łatwo je przetrzeć z kurzu miejskiego przed wejściem na spotkanie.
3. Spódnica w kolano+bluzka vs sukienka
W sytuacji oficjalnego spotkania w upalny dzień dobrze się sprawdzi nieco luźny ale dobrze skrojony komplet złożony ze spódnicy w kolano i identycznej bluzki wykonane z lekko przewiewnych materiałów (ale nie przeźroczystych). Taki komplet przepięty paseczkiem sprawi wrażenie eleganckiego zestawu (czy wręcz sukienki) odpowiednich na spotkanie. Z kolei na bijącej żarem ulicy dadzą przewiew i komfort , który można spotęgować przez wyciągnięcia bluzki na wierzch i wpuszczenie powietrza. Ewentualnie można spróbować zestawić spódnicę z koszulą czy topem i lekką marynarką albo założyć jakąś lżejsza a elegancką sukienkę + narzutkę (na wejście do schłodzonego i purytańskiego biurowca).
4. Torba, torebka, torebeczka
Wielkie torby czasem się przydają. Mi sprawdzają się najlepiej, gdy mam do zabrania dużo rzeczy z takich powodów jak: niepewna pogoda, zróżnicowany plan dnia, konieczność zabrania materiałów w formacie A4, robienie zakupów. Czyli zawsze, gdy nie chcę wyglądać jak tragarz czy choinka. Ale. Duże torby już same w sobie są ciężkie. Noszenie ich na codzień obciąża je jeszcze bardziej, bo zbiera się w nich mnóstwo zbędnych rzeczy. Jako, że w upał nie jest nam lżej zwłaszcza teraz wybieram małe torebki. Najczęściej wszystko co potrzebuje
zapakować ogranicza się do telefonu, portfela i pomadki. Wodę mogę nieść w ręce. Wybierając torebkę warto pomyśleć też o odpowiednim uchwycie. Niech bedzie praktyczny. Najlepiej wybierz torebkę na ramię/przez ramię. Tę malutką.
To tyle na dziś o stroju damskim na lato do pracy. Za tydzień omówię kolejne elementy dresscode dla pań m.in. makijaż, fryzure i bielizne
Zdjęcia pochodzą z mojego ulubionego bloga z modą miejską: The Sartorialist
Powiązane wpisy:
Refleksji o modzie i pogodzie ciąg dalszy - strój męski
